Obserwatorzy

15 lipca 2012

Podsumowanie tygodnia1: Sok z aloesu!

Mały cykl - podsumowanie tygodnia!
W tym tygodniu moją pielęgnację wzbogacił SOK Z ALOESU.
Był on moim must have od pewnego czasu i kupno go (mimo ceny) bardzo mnie uszczęśliwiło! Wprowadziłam parę zmian, gdyż w tym tygodniu używałam szamponów bez SLS i SLES, a prawie wszystko wzbogacałam wyżej wymienionym sokiem z aloesu!
Postanowiłam, że w piątek umyję włosy czymś oczyszczającym, padło na Barwę pokrzywową mojej siostry, włosy były w opłakanym stanie [wielki puch i susz]. I tak zaczął się tydzień pielęgnacji z Aloesem:

Niedziela 


- szampon: Babydream fur Mama
- odżywka: Isana + 1 łyżka soku z aloesu na 3 min
- wcierka: Jantar
 Efekt = Włosy po piątkowym oczyszczaniu zdecydowanie w lepszym stanie, jakby lepiej nawilżone. Wyczesane bez problemu.


Wtorek 

- szampon: Biovax - proteiny mleczne (niebieski) + łyżka soku z aloesu
- maska: Isana + 2 łyżki soku z aloesu + 1 łyżka Mrs. Potters na 30 min
- wcierka: Jantar
Efekt = włosy nawilżone, gładkie, ale to jeszcze "nie to". Chyba zauważyłam trochę więcej blasku (?)

Piątek  - rano

- olej: Migdał i Papaja Alterra - 6h
- szampon: Babydream fur Mama
- odżywka: Alterra, Morela i pszenica + 1łyżka soku z aloesu - 10 min
efekt = włosy jak ostatnio, tylko bardziej miękkie. Puch nadal od piątku.

Sobota - wieczór 
- szampon: Babydream fur Mama
- odżywka: Balsam reg-wyg Apteczka Babuni + 2 łyżki soku z aloesu + Mrs. Potters (denko) - 10min
- wcierka: Jantar (niedługo denko)
- mgiełka na włosach - sok z aloesu przelany do buteleczki z atomizerem
Efekt = włosy w ogóle nie są spuszone! to dla mnie NOWOŚĆ, nawilżone i błyszczące. Od tej pory to jest moja ulubiona forma rozprowadzania soku z aloesu na włosy. Naprawdę polecam :) dziś mam ochotę non stop spryskiwać włosy, ale trzeba trochę umiaru :)

Sok z aloesu podsumuje dokładnie, gdy go skończę, na razie - mgiełka jest najlepszą alternatywą.
A tutaj stan, wciąż moich niezbyt pięknych włosów. Wyczesane i spryskane mgiełką, po sobotniej pielęgnacji.
Są zdecydowanie dłuższe od pierwszej notki jaką wam tu pokazałam na temat moich kłaczków :) TU notka.


I tak oto kończę jak na razie mój mały cykl. 
Co sądzicie o takich  notkach?

8 komentarzy:

  1. REWELACJA! Włosy przed zmianą pielęgnacji były (sorry, że to napiszę ;p) okropne, a teraz wręcz idealne. ;) Myślałam tylko, że będziesz mieć bardziej skręcone włosy, tak jak na porównaniu w tamtej notce, ale może coś z nimi dziś robiłaś? ;p

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. tutaj są wyczesane, a po wyczesaniu zwykle loków nie ma jako takich :) poza tym ich skręt zdecydowanie nie jest taki jak dawniej i muszę nad tym popracować! :(

      Usuń
  2. Hmm muszę wypróbować sama ten aloes ;D

    OdpowiedzUsuń
  3. oo no to widać, ze działa :>

    OdpowiedzUsuń
  4. nieźle działa. ;p
    Jak na razie używam olejku rycynowego. Może potem kupię ten. ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. myślę, że to notki to dobry pomysł na pewno możesz komuś nimi pomóc :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Polecam czysty miasz ALOE VERA firmy FOREVER. Do picia jak również do użytku zewnetrznego. jest tez wiele innych produktow na bazie aloesu. Firma ta posiada liczne certyfikaty jakosci. Polecam ja jestem bardzo zadowolona. wiecej pytan zapraszam do siebie ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Jestem w trakcie kuracji z jantarem, a sok z aloesu właśnie mi się kończy, używałam go do płukanek ale szybko ubywało więc wcierałam go we włosy po myciu, efekt super i natychmiastowy. Też jest moim ulubionym 'kosmetykiem' :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za odwiedzanie i komentowanie :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...